Planowanie. W racjonalnym żywieniu istotną rolę odgrywa planowanie posiłków. Początkowo może ono wydawać się trudne lub czasochłonne, ale szybko stanie się stałym elementem każdego dnia. Warto planować posiłki na cały tydzień.

Planowanie posiłków na cały tydzień jest bardzo trudne. Jednak dzięki temu można bardzo dużo zaoszczędzić. W jaki sposób planować posiłki? Lista potraw lubianych przez domowników Zanim zaczniesz planować jadłospis, zrób listę potraw, które chętnie jecie. Dzięki temu będziesz wiedzieć, co ugotować, aby nie zostawało zbyt wiele. Przygotowując listę potraw, weź pod uwagę możliwość ich mrożenia. Dzięki temu ograniczysz wyrzucanie jedzenia. Zamrożony posiłek jest świetną alternatywą np. w przypadku braku czasu na gotowanie. Przegląd lodówki i szafek W kolejnym kroku zrób przegląd lodówki oraz szafek kuchennych. Dzięki temu dowiesz się, jakie produkty należy szybciej zużyć, aby ich nie wyrzucać. Zastanów się, co możesz z tego ugotować lub co powinnaś dokupić, aby móc coś z tego ugotować. Planowanie menu w piątek W piątkowy wieczór znajdź czas, aby zaplanować posiłki na cały tydzień. Gdy planujesz jadłospis, powinnaś wziąć pod uwagę swój plan zajęć na cały tydzień. Kiedy będziesz miała więcej czasu na gotowanie, a w jakie dni najlepiej sprawdzi się wyciągnięcie gotowego obiadu z zamrażalnika. Gdy ustalisz harmonogram, na podstawie posiadanych produktów sporządź menu na cały tydzień. Następnie wypisz wszystkie produkty, które będą potrzebne. Sobotnie zakupy Ostatnim krokiem w planowaniu jadłospisu na cały tydzień są sobotnie zakupy. Gdy wiesz już, co chcesz ugotować i jakie produkty masz w domu, warto wybrać się na zakupy z listą. Dzięki temu zakupisz tylko te produkty, których potrzebujesz. Zdj. główne: Torbjørn Helgesen/
Uczynić Cię partnerem naszego bloga. Chcesz z nami współpracować albo po prostu pogadać o planowaniu i gotowaniu? Skontaktuj się z nami: niedzielnykucharz@gmail.com. Jesteśmy Agnieszka i Gienek. Naszą specjalnością jest planowanie posiłków. Co tydzień dzielimy się z Wami naszymi menu, listami zakupowymi i przepisami.
Dzisiaj piątek, czyli idealny dzień na to, by zasiąść do domowego budżetu i przyjrzeć się bliżej kategorii wydatków związanej z jedzeniem. Będziesz miała cały weekend na przemyślenie strategii działania i planowanie posiłków. Zakupy spożywcze i jedzenie na mieście to przeważnie jedne z największych kategorii wydatków, które trzeba uwzględnić i zaplanować w budżecie domowym. No i właśnie, słowo-klucz: planowanie. Jak okiełznać tę rozrastającą się niekiedy grupę wydatków? Właśnie poprzez planowanie zakupów i posiłków. Sprawdź, jak wiele dzięki temu zyskasz! Jak planować posiłki – przede wszystkim racjonalnie!Od razu zastrzegam, bym nie została źle zrozumiana. Nie chodzi o to, by jeść byle co i jak najtaniej. Takie myślenie prowadzić może do wielu problemów przeciwnikiem sięgania po najtańsze, byle jakie produkty na sklepowych półkach. W tej notce pisałam o pozornych oszczędnościach na jedzeniu. We wpisie skupimy się na tym, jak planować posiłki w sposób racjonalny, przemyślany i korzystny nie tylko dla portfela, ale również dla temu, że stworzysz swój jedzeniowy plan działania, możesz bardzo zaoszczędzić pieniądze. Podejdźmy do tematu całościowo i odpowiedzialnie 🙂Planowanie posiłków – zalety w kontekście oszczędzaniaTworzysz właściwie zbilansowane menu. Możesz określić, ile w danym posiłku zjesz białka, ile warzyw itp. Dzięki temu łatwiej będzie Ci nie dopuścić do niedoborów składników odżywczych i witamin. Unikasz więc problemów ze zdrowiem, a co za tym idzie – oszczędzasz na kosztach o linię. Unikasz kupowania gotowych dań na mieście, w biegu, byle czego… Restauracyjne porcje nie tylko są zwykle bardzo drogie, ale i zdecydowanie za duże! Bardzo często są też okraszone zawiesistymi sosami, co w połączeniu z nadmiarem węglowodanów (frytki, pieczone ziemniaczki, panierowane krążki cebulowe) przemyca multum niepotrzebnych poziom stresu. Eliminujesz gorączkowe myśli typu “matko, jaka jestem głodna, a nic nie wzięłam ze sobą do jedzenia” lub “co i gdzie dzisiaj zjem na obiad?”.Możesz zaplanować pory na urozmaicenia. To stanowi duży plus, jeśli lubisz eksperymentować w kuchni. Wiesz, że np. na czwartek zaplanowałaś kolację-niespodziankę i z ekscytacją czekasz na wypróbowanie nowych czas i pieniądze. Nie kupujesz przypadkowych produktów, bo dokładnie wiesz, po co idziesz do sklepu, czego szukasz i ile szacunkowo będzie Ciebie to odporna na marketingowe sztuczki. W sklepie rzadziej ulegasz napisom “promocja”, nie przywiązujesz większej wagi do kuszących reklam w TV. Znowu: wiesz, co masz kupić i kiedy i trzymasz się planu. Twój portfel po raz kolejny jest Ci wdzięczny 😉 Więcej o sklepowych pułapkach przeczytasz marnujesz jedzenia. Już kiedyś na blogu pisałam, jakim problemem jest wyrzucanie jedzenia. Dzięki planowaniu posiłków unikasz sytuacji, że zapominasz o tym, co masz pochowane w szufladach i lodówce. W więc nie wyrzucasz pieniędzy do kosza!Twórz listy, które pomogą Ci ogarnąć planowanie posiłkówW zorganizowaniu się w sprawach żywieniowych pomoże Ci kilka “ściąg”. Można je trzymać w tradycyjnej formie papierowej lub elektronicznej. Jak Ci wygodniej! Byleby nie powstawały one same dla siebie, a były źródłem, do którego sięgasz podczas planowania jadłospisów 🙂Lista zakupów spożywczychTwoja tajna broń przed sklepowymi zakusami. Gdy masz rozpisaną bazę posiłków do przygotowania, wiesz, jakie składniki są Ci potrzebne na ich przygotowanie. Trzymaj się ich listy, gdy idziesz na zakupy, a istnieje mniejsze ryzyko, że kupisz coś pod wpływem impulsu, co później może się zmarnować. Ja do tworzenia listy zakupów korzystam ze wspaniałej aplikacji o nazwie Listonic. Polecałam ją kilka lat temu na blogu i do dzisiaj nie zmieniłam na inne rozwiązanie. Myślę, że to wystarczająca rekomendacja 😉Lista ulubionych potrawNa pewno masz grupę dań, które szczególnie lubisz. Warto do nich wracać 🙂 Dlatego jeśli ulubionego przepisu nie znasz na pamięć, stwórz sobie listę z przepisami Twoich ulubionych ekspresowych przepisówJak planować posiłki i oszczędzić czas? Czasami, gdy wiesz, że czeka Ciebie bardziej intensywny tydzień i nie możesz sobie pozwolić na długie przesiadywanie w kuchni, warto sięgnąć po ekspresowe przepisy. Szybkie dania często nie wymagają nawet obróbki termicznej lub wystarczy je tylko nieco przepisów do wypróbowaniaUrozmaicaj swoje menu. Mało kto chce jeść tydzień w tydzień to samo. Nasze podniebienia domagają się urozmaiceń 🙂 Żeby uniknąć monotonii i podtrzymać motywację w planowaniu posiłków, sięgaj czasem po przepisy potraw, których nigdy wcześniej nie jadłaś. To wcale nie muszą być egzotyczne posiłki, może odkryjesz uroki lokalnej kuchni? Smaki rejonu, w którym mieszkasz, a których nigdy nie miałaś okazji wypróbować? Zbierz takie przepisy i stwórz z nich listę. Może okaże się, że któryś z nich niebawem zasili szeregi Twoich ulubionych potraw 😉Narzędzia, które ułatwią Ci planowanie posiłkówPrzed Tobą prezentacja kilku udogodnień związanych z układaniem jadłospisu. Zdecyduj, z których chcesz skorzystać, bo niosą ze sobą sporo piramida żywieniowaW 2016 roku światowa organizacja zdrowia WHO ogłosiła nową tzw. piramidę żywieniową, która jest swoistym drogowskazem w układaniu zbilansowanego jej podstaw leży codzienna aktywność fizyczna, choćby 30 minut dziennie 🙂 Na jej szczycie zaś znajdują się produkty, po które należy sięgać z umiarem. Więcej o samej piramidzie przeczytasz na łamach strony Instytutu Żywności i by jej schemat sobie narysować lub wydrukować gotową i powiesić np. na lodówce. Możesz skorzystać z grafiki, którą dla Ciebie przygotowałam 🙂 Taka wizualna ściąga nie tylko podpowie, jak planować posiłki, ale także pozwoli Ci zachować proporcje poszczególnych składników, by najlepiej służyły zdrowiu i się zaleceń piramidy żywienia ułatwi planowanie posiłkówZbiorczy dostęp do ofert sklepowych i katalogów promocyjnychNie wiem, jak Ty, ale ja czasem lubię sobie poprzeglądać gazetki sklepowe z okresowymi promocjami. Jednak tego typu rozwiązanie nie pozwala wybrać naprawdę korzystnych ofert z różnych sklepów. Dlatego korzystam z agregatora katalogów produktów na telefonie komórkowym o nazwie Tropiciel Okazji. Opis tej pożytecznej aplikacji znajdziesz w tej notce na moim blogu. Jet więcej tego typu aplikacji na telefon – na pewno znajdziesz jakąś odpowiednią do Twoich potrzeb. Polecam też korzystać z internetowych porównywarek z gotowymi przepisamiDurszlak, Smaker, Kwestia Smaku, – takich internetowych książek kucharskich jest naprawdę od groma. Warto czasem na nich poszukać urozmaiceń Twojego codziennego menu i podpowiedzi, jak planować z gazet uporządkowane według kategoriiZapewne to, co teraz napiszę, wywoła u wielu osób uśmiech 🙂 Ale zdradzę pewien mój sekret. Gdy byłam nastolatką, podkradałam mamie kolejne numery brukowca “Życie na gorąco” i wyrywałam zamieszczane na jego łamach była tam jedna strona z 4 przepisami polecanymi na dany tydzień, pogrupowanymi według różnych kategorii: wykwintnie, tanio, szybko, bez mięsa lub desery. Zebrała mi się z tego fajna kolekcja (przepisy, które według mnie były zbyt udziwnione, wyrzucałam) i mam je do zdarza Ci się kupować kobiece czasopisma, nie wyrzucaj ich od razu po przeczytaniu. Sprawdź, może jakiś przepis Ciebie zainspiruje?Podpowiem, że w magazynie “Moje smaki życia” (periodyk dostępny w sieci Biedronka) drukowany zawsze był gotowy jadłospis na tydzień z listą zakupów. Dotyczyły one głównie obiadów, ale stanowiły fajną ściągę. Człowiek się dzięki nim nie głowił, jak zaplanować jadłospis na cały tydzień, bo dostawał gotowe przepisy na całe zestawy. Dodatkowym bonusem było to, że obiady na cały tydzień miały się mieścić w cenie ok. 100 wiem, czy dalej to drukują, musiałabym sprawdzić. Ty też zerknij, może akurat Ci się dietetyczne onlineW zeszłym roku byłam bardzo zalatana przed swoim ślubem. Na wiele rzeczy brakowało mi czasu (w tym na regularne planowanie posiłków), a chciałam zrzucić kilka kilogramów. Z pomocą przyszła mi platforma BeDiet Ewy Chodawkoskiej. Za jej pomocą można zamówić dietę na miesiąc, rozpisaną dzień po dniu, wraz z przepisami. Platformę tę polubiłam też dlatego, że umożliwiała eksport list składników do aplikacji zakupowej Listonic – a więc z marszu miałam gotowe listy zakupów! Idealna opcja nie tylko dla chcących schudnąć, ale i dla pracusiów, którym brakuje posiłków to przyjemny proces. Dzięki niemu bardziej świadomie zaczniesz układać swoje menu i zwracać uwagę, co ląduje na Twoim talerzu. Zdjęcie autorstwa Georgia Maciel z PexelsDobre nawyki ułatwiające planowanie posiłkówNo dobrze! Znasz już plusy planowania jadłospisu, wiesz, jakie listy i narzędzia przydadzą Ci się w układaniu menu. Pora przejść do konkretów, czyli jak efektywnie zaplanować sobie posiłki?Utrzymuj porządekPrzeznacz jakąś szafkę/półkę/szufladę w kuchni na Twoje “kuchenne papiery”. Możesz tam trzymać posegregowane przepisy, poprzednie plany posiłków (możesz przecież wracać do starych), zakreślacze, spinacze, przepiśnik itp. Ważne, by trzymać to wszystko w jednym miejscu, a nie szukać w różnych zawartość swoich szafek i lodówki. Jakie produkty już masz kupione? Co z nich możesz przygotować?Kontroluj produkty z krótkim terminem ważności. Możesz wydzielić im stały kącik w Twojej lodówce. Dzięki temu będziesz wiedzieć, że musisz ułożyć takie menu, by je wykorzystać – szkoda, by powędrowały do przygotowana na niespodziewane zdarzeniaStwórz bazę podstawowych produktów. Na pewno masz grupę produktów, z których regularnie korzystasz niezależnie od tego, jak wygląda w danym tygodniu Twoje menu. Kawa? Mleko? Świeży sok jabłkowy? Pomidory? Spisz je i zadbaj, by nigdy ich nie brakowało – to ta grupa, w której możesz robić większe pod ręką kilka sztuk dań “na czarną godzinę”. Chodzi mi tutaj przede wszystkim o mrożonki typu zupa wiosenna czy mieszanki warzywne (tzw. warzywa na patelnię), które szybko przyprawisz i odgrzejesz. Dobrze je mieć na wypadek jakiegoś nieprzewidzianego zdarzenia, które odciągnie Ciebie od realizacji jedną extra porcję dania obiadowego i ją zamróź. Będziesz miała gotowy posiłek na wypadek zmiany planu sobie warunki do planowania posiłkówWybierz sobie jeden dzień w tygodniu na planowanie posiłków. Utrwalisz dzięki temu nawyk i nie będziesz tego traktować jako przypadkowej posiłki na krótki okres. Tydzień, a dokładnie 5 dni roboczych jest okresem do łatwego ogarnięcia 🙂Daj sobie taryfę ulgową na weekend. To zwykle czas rodzinnych spotkań, rozrywek i wyjazdów. Jest wysoce prawdopodobne, że jeśli ustalisz na sobotę i niedzielę żelazny grafik posiłków, to nie uda Ci się z niego wywiązać. Możesz orientacyjnie sobie coś postanowić na te dni, ale nie czuj winy, jeśli Ci się nie kalendarz pod kątem wizyt gości i Twoich wyjść. Po co planować czwartkową kolację, jeśli wiesz, że idziesz wtedy ze znajomymi do kina? Najpewniej kolację zjecie gdzieś razem. Podobnie, gdy zapraszasz do siebie przyjaciół, zaplanuj więcej porcji, którymi poczęstujesz sobie dzień i sposób, w jaki dokonasz zakupów. Nie zawsze musisz iść do sklepu – możesz zamawiać zakupy online na konkretny dzień i planowanie posiłków do swojej sytuacji życiowejJeśli dużo wyjeżdżasz lub późno wracasz do domu z pracy, nie łudź się, że będziesz mieć siły i chęci do codziennego gotowania sobie nowego obiadu. W tygodniu obiady szykuję zazwyczaj z samego rana, czasem wymaga to ode mnie bardzo wczesnej stosuję metodę “na zakładkę”. Gdy wiem, że czeka mnie pracowity tydzień, wybieram sobie 2-4 przepisy na obiad, kolację lub śniadanie i każdy z nich szykuję w ilości na 2 dni. Przepisy stosuję z jednodniowym przesunięciem. Graficzny przykład takiego sposobu działania poniżej 🙂Powielanie przepisów i układanie ich na zakładkę nie powoduje, że jadłospis jest zbyt monotonny, a pozwala oszczędzić czas. To metoda ułatwiająca planowanie posiłków. Uważaj: zwiększenie liczby powielanych dań może spowodować, że Twoje menu szybko Ci się znudzi lub nie będzie zawierać wszystkich potrzebnych składników zaplanować posiłki na cały tydzień? Tabela z jadłospisemJadłospis najlepiej przyszykować sobie w formie tabelarycznej, na jednej kartce A4 w układzie poziomym. Będzie przejrzyście – w poszczególne komórki wpisujesz tylko nazwę przepisu. Jak planować posiłki z wykorzystaniem takiej tabeli? Stwórz sobie szablon: w kolumnach umieść kolejne dni, a w wierszach nazwy poszczególnych posiłków. Jadam 5 posiłków dziennie: śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek/przekąskę i kolację. Ale Ty możesz się ograniczyć do tylu pozycji, ile faktycznie konsumujesz 😉Jeśli dodatkowo chcesz pilnować regularności posiłków, to pod każdym typem posiłku umieść sobie przedział czasowy, w którym chcesz go zjeść. Nie ma co wpisywać na sztywno konkretnej godziny, bo raczej mało prawdopodobne, że uda Ci się każdego dnia co do minuty wpasować z faktyczną porą mam np. wpisane śniadanie między godziną a drugie śniadanie między a obiad między a przekąskę między a i kolację między a przygotowaną tabelę trzymaj gdzieś pod ręką: umieść ją na tablicy korkowej w kuchni, zawieś na froncie lodówki, włóż do najczęściej otwieranej szuflady. I działaj! 🙂Jak wygląda Twoje planowanie posiłków?To jak, spróbujesz zaplanować swój jadłospis na nadchodzący tydzień? A może już od dawna praktykujesz planowanie posiłków? Podziel się swoimi doświadczeniami 🙂Podobał Ci się ten wpis? Podziel się informacją o Wyzwaniu Październik Miesiącem Oszczędzania ze znajomymi! Będzie mi miło, gdy udostępnisz wpis na Facebooku, Twitterze, prześlesz link mailem itp. 🙂 Wesprzyj akcję - polub Kobiece Finanse na Facebooku lub śledź blog na Twitterze! Zasubskrybuj blog, jeśli chcesz być na bieżąco z kolejnymi odcinkami Wyzwania PMO 🙂
Na pewno kiedyś się nim z Wami podzielę. Na pizzy również ląduje to, co nie zostało zjedzone przez nas przez cały tydzień. Resztki warzyw, serów, wędlin. Pamiętaj, że planowanie posiłków to nie jest sztywne trzymanie się planu! Daj sobie akceptację na to, że czasem może coś pójść nie tak. Ile razy zdarzyło ci się zrobić ogromne zakupy, a następnego dnia otwierasz lodówkę i nie ma kompletnie nic do jedzenia? Mi zdarzyło się to nie raz i nie dwa. W końcu stwierdziłam, że koniec z tym! Nastąpiła chwila intensywnego myślenia i jest! Wystarczy przecież zaplanować posiłki! Niby nic, a jednak potrafi zmienić całkiem sporo. Dlatego poniżej znajdziesz kilka prostych kroków, dzięki którym nauczysz się jak planować posiłki na cały tydzień. Ale zanim do tego przejdziemy to opowiem Ci o kilku zaletach takiego planowania. Co da Ci planowanie posiłków? nie masz problemu z wyborem “co dziś na obiad?”, bo wszystko masz zaplanowane;oszczędzasz pieniądze, bo kupujesz tylko to co faktycznie jest potrzebne;oszczędzasz czas, bo masz gotową listę produktów do kupienia;nie marnujesz jedzenia, bo nie kupujesz więcej niż faktycznie zjesz;posiłki są urozmaicone, więc nie jesz nonstop tego samego;unikasz zamawiania na wynos, bo obiad przecież jest; Przekonałam cię do planowania? No to zaczynamy! 1. Weź kartkę i stwórz harmonogram Będzie to potrzebne w kolejnych etapach planowania posiłków. Żeby to zrobić odpowiedz sobie na następujące pytania: Które wieczory lub popołudnia będziesz mieć wolniejsze, a kiedy czasu będzie mało – czy są dni, w które lubisz albo musisz jeść określone posiłki, bo np. macie w domu taką będziesz jeść w domu – wtedy praktycznie nic cię nie ogranicza, jeśli chodzi o przygotowanie posiłku na świeżo czy które dni będziesz jeść w pracy – w te będziesz potrzebować czegoś co łatwo zapakować i odgrzać w mikrofalówce lub zjeść na będziesz jeść na mieście (bo np. spotykasz się z przyjaciółką) – tego dnia obiadu nie potrzebujesz. 2. Zobacz co masz w lodówce I w szafkach, i na półkach. Nie chcesz przecież, żeby coś co kupiłaś kilka dni wcześniej poszło do wyrzucenia, prawda? Dlatego idź do kuchni i zapisz na kartce wszystkie produkty, które masz do zużycia. Zwróć szczególną uwagę na owoce i warzywa oraz nabiał, bo te produkty prawdopodobnie popsują się najszybciej. Zanotowane? To super, idziemy do punktu 3 😉 3. Zaplanuj posiłkiBazując oczywiście na liście, którą przed chwilą stworzyłaś. Zrób burzę mózgów i pomyśl co uda ci się przygotować z tych produktów. Popuść wodze wyobraźni i improwizuj – jeśli w jakimś przepisie jest podana papryka, ale masz w domu pomidory, to zamiast lecieć do sklepu i kupować paprykę może warto wykorzystać właśnie pomidora. W końcu kto ci zabroni, kulinarna mafia? Jak już masz gotowe pomysły to czas przypisać je do konkretnych dni tygodnia. Przyda ci się do tego planner posiłków. Możesz stworzyć go sama przy pomocy kartki papieru i długopisu lub wydrukować gotowy planner. 4. Poszukaj inspiracji w internecie No dobra. Masz już kilka pomysłów na posiłki, ale nie wiesz co dalej – w końcu tydzień ma aż 7 dni i co tu wpisać w puste okienka? W takich sytuacją z pomocą przychodzi Internet, który jest kopalnią inspiracji, jeśli chodzi o przepisy. Znajdź coś co będziesz miała ochotę zjeść w tym tygodniu i zapisz to w plannerze. 5. Zrób listę zakupów Jeśli masz już gotowy plan posiłków na cały tydzień to czas na zrobienie listy zakupów. Pozwoli ci to kupić tylko to, czego potrzebujesz. Dzięki temu nie wydasz pieniędzy niepotrzebnie, a zakupy pójdą szybko i sprawnie. Dlatego weź do ręki listę produktów, które masz w domu, a także planner posiłków i na ich podstawie zapisz co trzeba dokupić, czego ci brakuje do przygotowania zaplanowanych posiłków. Jak sama widzisz planowanie posiłków nie jest takie trudne, zwłaszcza gdy już nabierzesz trochę wprawy. Dlatego mam nadzieję, że stanie się to od teraz twoim nawykiem, który ułatwi Ci prowadzenie zdrowego stylu życia. Spodobał Ci się wpis? Udostępnij i podaj dalej! Oliwia Kowalczyk Dietetyk kliniczny z ludzkim podejściem i bez sztywnych zasad. Absolwentka SGGW w Warszawie, specjalista SOIT. Pomagam kobietom w przywróceniu zdrowia oraz dobrego samopoczucia.
Planowanie posiłków – wskazówki To właśnie ten moment, w którym siadasz i planujesz….To będą twoje dania na kryzysowe dni, gdy wiesz, że nie będziesz mieć czasu na gotowanie lub nie masz pomysłu na jeden z posiłków w trakcie planowania jadłospisu na cały tydzień.
Planowanie posiłków na cały tydzień – od czego zacząć? Planowanie posiłków warto zacząć od sporządzenia listy zakupów – albo w formie papierowej, albo w aplikacji w telefonie. Dobra lista na zakupy nie pozwoli ci zapomnieć o niezbędnych produktach. Poza tym to świetny sposób na zaoszczędzenie pieniędzy: trzymając się tylko spisu, który przygotowałeś, ograniczasz do minimum zakupy pod wpływem impulsu. Przygotowanie listy zakupów warto zacząć od przejrzenia ofert promocyjnych w sklepach, w których najczęściej robisz zakupy. To również pozwoli ci zaoszczędzić kilka złotych. Sporządzając listę, weź również pod uwagę gusta domowników. Niezbyt trafionym pomysłem będzie zakup np. pomidorów w puszce tylko dlatego, że są w promocji, mimo że nikt nich nie lubi. Gotuj na zapas Wydziel sobie około 3 godziny jednego dnia (np. w niedzielę) i przygotuj wtedy część posiłków lub bazy do nich. Tzw. meal preparing zyskuje coraz większą popularność, ponieważ zakłada przygotowanie składników posiłków odpowiednio wcześniej, a później umiejętne łączenie ich ze sobą. Przygotowanie posiłków zacznij od elementów, które potrzebują więcej czasu, np. ugotowania lub upieczenia ziemniaków, upieczenia mięsa, podduszenia składników do sosu. W międzyczasie będziesz mógł przygotować resztę elementów, np. ugotować makaron lub kaszę. Kolejnym etapem jest połączenie składników w całość: do upieczonego mięsa dodaj ziemniaki i pokrojone warzywa. Nadmiar możesz schować do lodówki lub zamrozić. Na kolejne dni możesz spakować dania do zamykanych plastikowych lub szklanych pojemników i w razie potrzeby dać je domownikom na wynos. Możesz też zadbać o zdrowsze przekąski, np. ciasteczka, które bez problemu da się przechowywać i transportować. Autor: Agnieszka Ragus-Suszczyńska Meal Prep to nowa metoda przyrządzania posiłków, która odmieni twoje życie. Autorka słynnego bloga SkinnyTaste, Gina Homolka, pokaże ci, jak przygotowywać bazę produktów, dzięki której będziesz jeść pełnowartościowe dania przez wiele dni. I to bez codziennego stania w kuchni przy garnkach! W tej książce znajdziesz ponad 120 Planowanie mam we krwi. Na lodówce w moim domu rodzinnym zawsze wisiały jakieś listy. Moja Mama wypisywała zadania do zrobienia przed każdymi świętami, urodzinami, wakacjami – kiedy się tylko dało. Listy były zawsze długie i szczegółowe. Bo co jest najlepsze w planowaniu? Oczywiście! Wykreślanie! Dziś moim celem jest pokazanie Wam, jak planować posiłki na cały tydzień. Ja planuję raz w tygodniu i nie zajmuje mi to dłużej niż 2, czasem 3 kwadranse. Po co planować posiłki? Urozmaicony jadłospis Bywa tak, że przychodzi piątek, lodówka jest wyczyszczona do zera, a ja muszę coś na szybko wymyślić. Pytam dzieci, co by zjadły, i co wtedy słyszę? LENIWE! Gdyby nie to, że zazwyczaj mam rozpiskę dań na cały tydzień, pewnie jedlibyśmy co drugi dzień leniwe, zagryzając makaronem z pesto, bo to dwa moje ulubione awaryjne dania. Dzięki przygotowanej wcześniej liście mam mniej wymówek i jemy ciut zdrowiej. Lżejsza głowa Nie muszę codziennie myśleć, co ugotować kolejnego dnia. Po prostu zerkam na listę, która wisi na lodówce. Wszystkie składniki mam na wyciągnięcie ręki – a to dzięki kolejnemu punktowi, czyli: Zakupy raz w tygodniu Skoro wiem, co będziemy jeść przez cały tydzień, mogę się do tego dobrze przygotować. Na zakupy jeżdżę raz w tygodniu. Staram się unikać sobót i piątków wieczorem. Wiecie, że w czwartki po południu markety są prawie puste? Zakupy robię w trzech miejscach: supermarket – tu kupuję większość produktów i zawsze wyjeżdżam wózkiem wypakowanym po brzegi, a potem tacham te siaty na trzecie piętro i wmawiam sobie, że przynajmniej będę mieć lepszą kondycję (akurat, prędzej mi kiedyś kręgosłup strzeli…); sklep mięsny – NIE kupuję mięsa i wędlin w supermarkecie; zawsze korzystam z osiedlowego sklepu mięsnego jednej konkretnej sieci i staram się jak najczęściej chodzić tam na zakupy z dziećmi – panie ekspedientki są nimi zachwycone i czasem wyciągną jakiś lepszy kawałek spod lady; targ owocowo-warzywny – tu kupuję produkty „zielone” i jajka; warzywa i owoce z targu naprawdę smakują inaczej, a poza tym znajomi sprzedawcy a to piękny jarmuż na naszą prośbę przywiozą, a to dziką różę na nalewkę załatwią. Żyć nie umierać! Oszczędność czasu i pieniędzy Czasu – to oczywiste, skoro jeżdżę na zakupy raz w tygodniu. Oczywiście zdarza mi się dokupić coś w tygodniu, szczególnie jeśli to produkt, który szybko się psuje. Ale to już drobiazgi, które nie zaburzają całego rozkładu dnia. Przy takim trybie zakupów oszczędza się też sporo pieniędzy. Nie wiem jak Wy, ale ja, kiedy idę dokupić jakiś drobiazg w osiedlowym sklepie z Owadem w logo, ZAWSZE wychodzę z kilkoma rzeczami, których nie mam na liście. A zatem – im rzadziej jeżdżę na zakupy, tym rzadziej mam okazję nabijać dodatkowe koszty do domowego budżetu. Od czego zacząć planowanie? Mam nadzieję, że udało mi się Was przekonać, że planowanie posiłków ma sens. Czas pokazać, jak się do tego zabrać. Zastanówcie się, skąd bierzecie przepisy Jeśli z głowy – super, macie już wszystko, czego Wam potrzeba. Ale pewnie nie zawsze tak jest, skoro odwiedzacie kulinarnego bloga. Jeśli macie swoje sprawdzone dania, z których najczęściej korzystacie, spiszcie je w jednym miejscu, np.: w zeszycie albo ozdobnym przepiśniku, na wydrukowanych kartach, wpiętych w segregator albo włożonych do ładnego pudełka (kiedyś miałam taki plan i nawet przygotowałam sobie szablon, który widzicie poniżej, ale szybko okazało się, że jest tych przepisów za dużo i nie nadążam z drukowaniem), w Wordzie, dodając ułatwiający szukanie spis treści, na blogu (tak właśnie powstał blog BaBy w kuchni – żeby zebrać w jednym miejscu przepisy, którymi coraz trudniej było nam się z koleżankami wymieniać). Jeśli korzystacie z książek kucharskich – przeglądajcie je w wolnej chwili i zaznaczajcie samoprzylepnymi karteczkami przepisy, które Wam się spodobały. Zyskacie sporo czasu w dniu planowania i nie będziecie musieli wertować za każdym razem całej książki. Jeśli natomiast przy szukaniu inspiracji korzystacie z Internetu – koniecznie zróbcie sobie na pasku zakładek folder KUCHNIA z podfolderami z różnych kategorii. Wrzucajcie tam wszystkie przepisy, na które natkniecie się w ciągu tygodnia. Do wyszukiwania inspiracji polecam agregatory kulinarne Durszlak i Mikser Kulinarny. Dzięki nim poznacie mnóstwo blogów, które będziecie mogli zacząć śledzić. A później już sama codzienna „prasówka” na Facebooku podsunie Wam pomysły na obiad i deser. Przygotujcie formularz POSIŁKI To jeden z najtrudniejszych punktów. Do idealnego formularza dochodzi się na zasadzie prób i błędów. Ja na początku wypisywałam na wyrwanej z zeszytu kartce kolejne dni tygodnia i obok każdego dodawałam nazwę dania. Ale przestało mi to wystarczać. Stworzyłam wtedy tabelę z bardzo szczegółową rozpiską – szybko jednak okazało się, że np. rubryki ze śniadaniami są puste, bo rano nie mam czasu na kombinowanie. Po paru tygodniach powstał więc nowy formularz, a po roku kolejny. I pewnie nie ostatni. Tydzień zaczyna się u nas w sobotę i to wcale nie dlatego, że tak kochamy weekend (choć to też), ale po prostu zakupy robimy najczęściej końcem tygodnia, żeby uniknąć sobotniego tłoku, więc wszystko musi być wcześniej gotowe. ZAKUPY No właśnie – zakupy. Ten formularz zapełnia w zasadzie „sam” podczas planowania posiłków. Oczywiście można by spisywać produkty po prostu jeden pod drugim, ale wtedy po pierwsze może się okazać, że coś zapiszecie dwa razy, a po drugie pogubicie się w sklepie. Bo to nie kilka produktów, jak przy zakupach codziennych. Lista będzie długa (patrz: fragment o zakupach i tachaniu siat na trzecie piętro). Zakupy robicie pewnie zazwyczaj w tym samym sklepie i zapewne znacie go na wylot. Spróbujcie rozpisać listę produktów według alejek, przy których się znajdują. Dzięki temu same stworzą się Wam grupy, które będziecie mogli wpisać w kolejne okienka tabeli. Możecie też skorzystać z mojego formularza, który jest do pobrania na końcu tekstu. Zawsze zabezpieczcie się, dodając kategorię „INNE” – tu wrzucicie wyjątki, które nie mieszczą się nigdzie indziej. Wypełnijcie formularz Tu także jest kilka „technik”. Ja na początku wypełniałam swoje tabele na komputerze. Przed dniem zakupowym drukowałam je i z gotową listą szłam do sklepu. Ale to był kiepski pomysł. A to nie chciało mi się podpinać drukarki, a to musiałam coś na szybko dopisać i denerwowało mnie, że część jest zapisana drukiem, a część ręcznie (takie mam obsesje, to się chyba leczy)… Wybrałam inną opcję – zaczęłam drukować puste formularze, od razu kilka, na parę tygodni do przodu. Ale tu znowu pojawił się problem – jaki format wybrać. Ponieważ mieszkam w Krakowie, oszczędzam i drukuję obie tabele na jednej stronie, tak że każda jest formatu A5, czyli zeszytowego. Tabele, które możecie pobrać na końcu tekstu, są w formacie A4. Żeby wydrukować mniejsze, musicie w opcjach drukowania ustawić druk 2 stron na arkusz i wpisać numery stron, które chcecie wydrukować – bo do wyboru macie różne wersje planerów. Jak planować posiłki? Wybierzcie jeden dzień w tygodniu, kiedy możecie wygospodarować spokojne 30-60 minut, najlepiej na dzień lub dwa przed planowanymi zakupami. Zróbcie sobie dużą herbatę i przygotujcie Wasze źródła przepisów (zeszyt, karteczki, książki kucharskie, zakładki ze stronami z Internetu itp.). Sprawdźcie, co macie w lodówce. Rzeczy z krótkim terminem ważności i wszystkie „resztki” uwzględnijcie w pierwszej kolejności. Zastanówcie się, czy w tym tygodniu będą u Was goście. Przypomnijcie sobie rodzinny rozkład zajęć – chodzi o to, żeby sprawdzić, kiedy macie czas na dłuższe stanie przy kuchni, a kiedy potrzebujcie czegoś, co zrobi się prawie samo (ja w takich sytuacjach korzystam z dań w zakładce szybki obiad na naszym blogu). Zacznijcie pisać! Po wpisaniu każdego kolejnego dania albo na sam koniec uzupełnijcie listę zakupów o produkty, które będą Wam potrzebne do ich wykonania. Nie zapomnijcie o rzeczach, których używacie do zrobienia drobnych posiłków, np. śniadań niewpisanych na listę (mogą to być produkty typu wędlina, serek kanapkowy itp.) czy o przekąskach (typu jogurty dla dzieci, owoce) albo o takich, których po prostu zaczyna brakować. Na koniec najważniejsze! Nie przywiązujcie się za bardzo do tych list! Wiecie dlaczego najczęściej unikamy planowania? Bo boimy się, że nie będziemy się stosować do wypisanych punktów. A tymczasem nic nie stoi na przeszkodzie, żeby je ominąć albo zastąpić innymi. To, co wypisujecie na liście, to sytuacja IDEALNA. Jeśli nic niespodziewanego się w tygodniu nie wydarzy, to będziecie mieć pod ręką wszystkie produkty, żeby przygotować śniadanie, obiad i kolację na każdy dzień. A jeśli wyjdziecie do restauracji i jeden z obiadów przepadnie? Nic strasznego – wpiszecie go na listę na kolejny tydzień albo wykorzystacie zakupione składniki do czegoś innego. A co jeśli w środę nagle uznacie, że jutro koniecznie, ale to koniecznie musicie zjeść łososia z warzywami w cieście francuskim? Nie ma problemu – jeśli tylko macie czas, idziecie do sklepu i dokupujecie, czego Wam potrzeba. Rozumiecie zasadę? Listy są po to, żeby mieć spokojną głowę. Dzięki nim, jeśli nie chcę/nie mogę/nie mam czasu, to NIE MUSZĘ myśleć o tym, co przygotować na obiad, i NIE MUSZĘ biegać do sklepu po kolejne produkty. Ale! Listy można modyfikować, a plany zmieniać w ciągu tygodnia. Lista ma pomagać, nie ograniczać! Jeszcze kilka trików na zakończenie Jeśli przy planowaniu dań widzicie, że jedno przyda się do drugiego (np. w niedzielę gotujecie rosół, a w środę będziecie jeść paellę, do której przydałby się bulion), to dopiszcie notatkę, np. „Odlać ½ litra bulionu na paellę”. Jeśli jakiś składnik szybko się psuje i nie doczeka od dnia zakupów do końca tygodnia, zaznaczcie to sobie na planie. Dzięki temu nie zapomnicie go dokupić na czas. Listy możecie zacząć uzupełniać już w ciągu tygodnia. Jeśli znajdziecie przepis, który Was zachwyci, zanotujcie go od razu do zrobienia np. na niedzielę kolejnego tygodnia. Na bieżąco wypisujcie, co trzeba dokupić przy najbliższej okazji. Jeśli widzicie, że kończą się kostki do zmywarki, wpiszcie je na listę w rogu aktualnego planu posiłków. Przepiszecie je na listę zakupów przy kolejnym planowaniu. Teraz macie pewność, że o tym nie zapomnicie! A teraz kliknij i pobierz za darmo zestaw formularzy do planowania posiłków i zakupów na cały tydzień!
2020-07-27 - Odkryj należącą do użytkownika Basia Słok tablicę „Planowanie posiłków | Meal prep”, którą obserwuje na Pintereście następująca liczba osób: 125. Zobacz więcej pomysłów na temat planowanie posiłków, tydzień tematyczny, jedzenie.
O mnie Sklep 0 Planowanie posiłków – nasze tygodniowe menu, zakupy i aplikacja Planowanie posiłków to rzecz, która odmieniła nasze rodzinne życie. Choć bardzo długo się tego uczyłam, to dziś widzę same zalety. Gdy zdarzają się dni bez planu, czuję się jak bez ręki. Niezmiennie zachęcam do tego, by spróbować planowania posiłków, a nawet jeśli nie zawsze zrealizujecie ten plan, to się nie zniechęcać. Żeby ułatwić przygotowanie takiego planu na tydzień, mam dla Was nasze przykładowe tygodniowe menu wraz z listą zakupów i wskazówkami jak te zakupy robimy, oraz informacje o nowej aplikacji Lidla, która przyda się Wam podczas zakupów. Lild jest partnerem tego wpisu, a ja przybliżę Wam w jaki sposób aplikacja lojalnościowa Lidl Plus wspiera moje planowanie posiłków i robienie mądrych zakupów. Zachęcam Was do zajrzenia na stronę o aplikacji, gdzie poznacie jej wszystkie funkcje. Dlaczego warto planować posiłki? Planowanie posiłków to dla mnie podstawowy sposób na ułatwienie sobie życia. Dzięki temu mam zawsze spokojną głowę oraz lodówkę i szafki z produktami, z których zawsze jestem w stanie przygotować coś pysznego. oszczędność czasu – idąc na zakupy mam gotową listę i dokładny plan, co kupuję. Biorę tylko wybrane rzeczy z listy, więc zakupy trwają znacznie krócej. Konkretniej. Robię je rzadziej, najczęściej raz w tygodniu, co dla mnie jest ogromną oszczędnością czasu. Dodatkowo ten czas oszczędzam też w codziennym życiu, bo nie zastanawiam się jaki posiłek muszę przygotować, wystarczy, że zerknę na nasze Tygodniowe Menu. Unikam sytuacji, w których chwilę przed gotowaniem idę do sklepu, bo brakuje mi jakiegoś składnika do przygotowania obiadu. oszczędność pieniędzy – planowanie posiłków sprzyja mądrym zakupom. Nie kupujemy za dużo, tylko to, co jest potrzebne, tygodniowe menu układamy w oparciu o zapasy, nie podejmujemy decyzji pod wpływem impulsu. Całe menu możemy ustalić w oparciu o promocję na dane produkty w sklepie. A to wszystko przekłada się na niższe kwoty wydane na jedzenie w miesiącu. Nie znoszę gazetek do domu, sprawdzam je online. Gazetki Lidla są też dostępne w Lidl Plus, więc zawsze mamy dostęp do tych aktualnych, a dodatkowo z aplikacją mamy rabaty procentowe na wybrane produkty. nie marnujemy jedzenia – na samą myśl o wyrzucaniu jedzenia pęka mi serce. Dzięki planowaniu posiłków takie sytuacje praktycznie nie mają miejsca w naszym życiu. Planowanie sprzyja wykorzystaniu wszystkich zapasów, które mamy w kuchni. To, co mam w lodówce wykorzystuję na bieżąco. Nic się nie psuje i nie traci terminu ważności. zdrowsza dieta – jakoś tak się składa, że częstsze wizyty w sklepie sprawiają, że w mojej diecie pojawia się więcej niezdrowych przekąsek. Dzięki planowaniu posiłków takie sytuacje praktycznie nie mają miejsca, choć zdarza się, że czasami niezbyt zdrowy zakup jest zaplanowany ;). regularne posiłki – zaplanowanie jedzenia przekłada się też na regularne pory spożywania posiłków. Dla mnie to ważne, bo bardzo odczuwam na zdrowiu, wadze i samopoczuciu. Zakupy raz w tygodniu Bardzo cenię sobie, gdy zakupy przebiegają szybko, wygodnie, możliwie w jednym sklepie. Zależy mi by bazować na świeżych czy sezonowych produktach. Czy da się robić zakupy rzadziej, np. raz w miesiącu? Pewnie jest to możliwe, ale my nie mamy wielkiej lodówki, która pomieściłaby miesięczne zapasy, a tych zakupów raz w tygodniu nie odczuwamy bardzo, zwłaszcza, gdy możemy praktycznie wszystko kupić w tym samym sklepie. Nasze przykładowe Tygodniowe Menu Zazwyczaj planujemy posiłki tak, żeby nie jeść tego samego obiadu 2-3 dni pod rząd. Po prostu nam się to nie sprawdza i nawet, gdy mieliśmy większe porcje, to rzadko kiedy zjadaliśmy je na drugi dzień. Raczej robiliśmy zmianę w planie. Gdy mamy możliwość ugotować większą porcję, robimy to, a nadmiar mrozimy. Sprawdza się to idealnie na bardziej wymagające okresy. Kliknij w obrazek, by otworzyć menu w dużym rozmiarze Lista zakupów chleb tostowy ciemne pieczywo bagietka miód bazylia pomidory suszone pieczarki puszki pomidorów x4 rukola sałata lodowa pomidory cukinie x4 słonecznik łuskany bakalie lub mieszanka studencka banany jabłka x2 gruszka mąka x2 kg cukier makarony 2-3 rodzaje jajka mozzarella x3 mleko mascarpone masło ser żółty liliput kiełbaska truskawka/malina sok pomarańczowy Plan i zakupy w praktyce Sprawdzamy nasze zapasy – co znajdziemy w zamrażarniku, wśród sypkich produktów, co możemy z tych zapasów przygotować, co trzeba dokupić. Plan posiłków układamy zawsze w pierwszej kolejności o zapasy, które mamy w lodówce i produkty, które są już rozpoczęte. Przykładowo mamy otwarte opakowanie sera feta, więc planujemy, że jedną z kolacji będzie sałatka, której składnikiem jest feta. Sprawdzamy aktualne promocje w sklepie – dzięki temu wiemy, które produkty w sklepie są w niższej cenie i możemy tak ułożyć nasze tygodniowe menu, by niektóre z potraw dopasować do tych promocyjnych produktów. Często też organizowane są tygodnie, np. grecki, włoski czy azjatycki i dzięki temu możemy uwzględnić nowe przepisy w naszym menu. My staramy się raz w tygodniu wypróbować jakiś nowy przepis (z Lidl Plus nie przegapicie żadnego tematycznego tygodnia, więc można łatwo polować na swoje ulubione smaki). Ustalamy menu – tutaj pomocna jest lista ulubionych dań czy planowanie w oparciu o przepiśnik. Gdy będziecie mieć zaplanowane 2-3 tygodnie, to te karty z menu mogą służyć jako ściąga z przepisami na kolejne dni. Wybieramy takie dania, do których możemy wykorzystać podobne produkty, np. jeśli decydujemy się na dodanie do rosołu kawałka młodej kapusty, to uwzględniamy w menu inne danie z młodą kapustką. Planujemy też jedno z naszych standardowych dań, które szybko da się przygotować i zawsze wychodzi (makaron z pomidorami i mozzarellą). Patrzymy na to jakie mamy plany w ciągu tygodnia. Gdy mamy zaplanowane, np. wyjście z domu po południu, to stawiamy na szybsze dania bądź wpisujemy to, co mamy zamrożone. Wpisując konkretne dania do MENU zapisujemy od razu potrzebne produkty na liście zakupów. Na koniec dodajemy do listy inne produkty spożywcze, które musimy kupić czy np. chemię gospodarczą, ale najczęściej te produkty wpisujemy do listy zakupów w momencie, gdy stwierdzamy, że się kończą. Dobrym patentem jest jedna wspólna lista, np. zawieszona na lodówce – zakupy na przyszły tydzień. Przy realizacji menu nie boimy się zamiany posiłków czy rezygnacji z jakiegoś dania. Zawsze można je zjeść kolejnego dnia. Warto też poobserwować jaką ilość posiłków zjadacie, bo być może późny obiad będzie powodował, że nie będziecie jadać typowych kolacji. Aplikacja Lidl Plus Oprócz zalet wskazanych we wpisie, korzystanie z aplikacji ma też kilka dodatkowych plusów: przechowywanie paragonów – w aplikacji mamy wszystkie paragony za nasze zakupy, nie musimy ich gromadzić w portfelu, co dla mnie jest mega wygodne tylko z tą aplikacją mamy 30 dni na zwrot towarów przemysłowych przy każdych zakupach otrzymujemy zdrapkę ze specjalną promocją mapka – jeśli tak jak ja nie macie Lidla w bezpośrednim sąsiedztwie to szybko namierzycie najbliższy sklep. Dla mnie bomba, zwłaszcza, że w mojej okolicy mają niedługo powstać nowe sklepy Jeśli nie mieliście jeszcze okazji testować Lidl Plus to kolejną zaletą jest dostępność zarówno na iPhony i telefony z Androidem – warto spróbować, być może tutaj zacznie się Wasza przygoda ze świadomymi zakupami. A jak to jest z Waszymi zakupami? Wolicie te spontaniczne, częste i przy okazji, czy raczej zaplanowane od początku do końca. A może stosujecie mix rozwiązań? Napiszcie kilka słów jak to u Was wygląda 😉
Planuj posiłki na cały tydzień; Kolejnym krokiem jest planowanie posiłków na cały tydzień. Przygotuj harmonogram, w którym określisz, co będziesz jeść na śniadanie, lunch, przekąskę i kolację w ciągu każdego dnia. Wybierz różnorodne posiłki, aby zapewnić odpowiednią ilość składników odżywczych.
Niby kiedyś myślałam, że lubię gotować. Nie żebym od razu była jakąś mistrzynią. Zawsze bliżej mi było do programu „Najgorszy kucharz” niż „MasterChefa”. Ale walczyłam dzielnie i kiedy zaczęło się robić całkiem przyjemnie, pojawili się oni. Najgorsi krytycy kulinarni, z jakimi można mieć do czynienia: dzieci. Karma wraca, a do mnie wróciła podwójnie – za każde marudzenie mamie nad talerzem w dzieciństwie. 5 posiłków dziennie dla całej rodziny, pomnożone razy 30 albo 31 dni w miesiącu… nawet, jeśli ktoś uwielbia gotować, wynik z tego mnożenia może go przerastać. Bo dziecko nigdy nie ma problemu, żeby chwilę po dostaniu talerza z obiadem stwierdzić, że to czy tamto mu nie smakuje. I jak słyszysz to kolejny raz, to radość gotowania siłą rzeczy ustępuje innym uczuciom. Mniej przyjemnym. U mnie jest tak: jak już zaplanuję coś ugotować, to idzie z górki. Ale też dochodziłam do tego latami, metodą prób i błędów zbierając listę szybkich i zdrowych przepisów na śniadania, obiady i kolacje. Tak właśnie powstał mój ebook z szybkimi, 15 minutowymi obiadami na cały miesiąc, tak znalazłam mrożone, gotowe obiady, które mają dobry skład i w sytuacjach awaryjnych jestem w stanie przygotować je dosłownie w 10 minut. I wierzcie mi, że z zaplanowanym menu na cały tydzień, spokojniejsza zaczynam nowy tydzień. Jak planuję posiłki? W weekend robię przegląd lodówki. Otwieram lodówkę, zapisuję sobie, co w niej mam do wykorzystania. Dzielę listę na rzeczy do wykorzystania od razu i takie, które mogą poczekać na koniec tygodnia. Przeglądam też kuchenne szafki. Ludzka pamięć jest zawodna, a mnie zdarzyło się wrócić do domu z kolejnym kilogramem mąki, ale za to bez grama makaronu. Bo wydawało mi się, że makaron to ja jeszcze mam. Mając w głowie produkty z lodówki, wypisuję sobie pewniaki w menu, ale też w każdym tygodniu staram się zrobić coś nowego, żeby się nie nudziło i dieta była zróżnicowana. Grunt, to wykorzystać wszystkie świeże produkty zanim stracą właściwości i będą się nadawać jedynie do kosza. To najbardziej szatański punkt w moim planowaniu: angażuję dzieci! Siadamy sobie przy stole, kulturalnie się pytam, co chciałyby zjeść w tym tygodniu na obiad. Jak później się zdarza, że grymaszą, to robię maślane oczy i mówię: ale przecież zamawialiście, a ja tak się starałam… biorę ich na litość i… o dziwo działa (no, prawie zawsze)! Jeśli wiem, że dzieci jedzą w szkole / przedszkolu obiad, który akurat wyjątkowo lubią, daję sobie trochę luzu. Podaję to, co zostało z poprzedniego dnia, albo gotuję tylko zupę. Z perfekcyjnej pani domu przekwalifikowałam się na praktyczną panią domu. Nie zawsze mam czas na gotowanie obiadu z dwóch dań. I chociaż czasem wydaje mi się, że aktalnie najwięcej swojego życia spędzam w kuchni, to czasem daję sobie na luz. A mrożone owoce, warzywa i gotowe obiady, nieraz ratowały mi skórę, jak nie wiedziałam co włożyć do garnka. Bo kto nie pamięta, jak mama lepiła pierogi, pakowała je do woreczków, żeby były gotowe, kiedy nie będzie miała czasu, ochoty albo pomysłu co ugotować? Mam w domu zamrażarkę pełną owoców i warzyw, mrożę nawet pomidory. Mam zapas zup i warzyw na patelnię (chociaż w tym przypadku robienie zapasów nie jest konieczne, bo zupy i gotowe dania można kupić w większości sklepów). Ale przyznaję, że wcale nie tak dawno siedziało we mnie jeszcze to przekonanie, że mrożone, gotowe jedzenie to jedzenie naszpikowane sztucznymi dodatkami, więc nawet nie sprawdzałam czy coś się w tym temacie zmieniło. A tu niespodzianka, wystarczyło się rozejrzeć. W takim krupniku Hortex są ziemniaki, marchewka, pietruszka, kasza pęczak, cebula i tylko przyprawy naturalne. I tak bez wielkiego wysiłku, w kilkanaście minut mam, smaczny obiad, bez sztucznych dodatków. W sobotę robię większe zakupy, ale też w tygodniu staram się dokupywać pojedyncze produkty. Wtedy nie mam presji, że w sobotę musza ogarnąć dosłownie wszystko. Co mi daje takie planowanie posiłków? I tu docieramy do sedna. Po dłuższym czasie mogę Wam z czystym sumieniem powiedzieć, że planowanie menu daje mi coś bezcennego… święty spokój! Nie muszę codziennie się męczyć, wymyślać pod presją czasu i bawić się w kreatywną, kiedy nie wiem, do czego mam ręce włożyć. Po drugie, planowanie posiłków to oszczędność pieniędzy! Nie szaleję na zakupach, bo dokładnie wiem, co w danym tygodniu mi się przyda. Nie stawiam się pod ścianą, gdzie jedynym wyjściem jest zamawianie jedzenia na mieście (chociaż przed tym też się nie bronię). I wreszcie: nie marnuję jedzenia! Wykorzystuję wszystko, co mam w lodówce, robię regularny przegląd i nie wydaję pieniędzy na coś, co później ląduje w koszu. A skoro mowa o oszczędnościach… oszczędzam coś cenniejszego niż pieniądze: czas! Nasze mamy gotowały tak, że zaczynały już po śniadaniu. Ja tak nie robię i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. Dla mnie obiad ma być gotowy w 15-20 minut, a przy tym ma spełnić 2 podstawowe zadania: ma być ZDROWY i SMACZNY. Od kiedy wydałam ebook z 30 przepisami na szybkie obiady, mam w czym wybierać, a w kuchni nie ma nudy. Jeśli chciałybyście zostać razem ze mną praktycznymi paniami domu, mam dla Was mały prezent: przykładowy plan obiadów do pobrania, razem z miejscem na listę zakupów . Możecie go sobie wydrukować, powiesić w kuchni, albo zabrać z sobą do marketu. Ja swój planer mam blisko lodówki, więc kiedy wyjmuję z lodówki coś, co już się końcy, mogę na bieżąco dopisać tę rzecz do listy. A kiedy wybieram się na zakupy, robi zdjęcie planera, żeby nie biegać z nim po sklepie. Podczas robienia zakupów zerkam tylko na telefon. Mam nadzieję, że przekonacie się na własnej skórze, a raczej talerzu, jak planowanie posiłków ułatwia życie.
" Wszystkie jej przepisy na blogu SkinnyTaste zawierają informacje o wartościach odżywczych zaprezentowanych dań. Przepisy Giny Homolki pokocha cała Twoja rodzina. Tytuł: Meal Prep. Gotuj raz na cały tydzień. Autor: Gina Homolka. Wydawnictwo: Znak Jednym Słowem. Data premiery: 10.08.2022. Format: 234 x 165. Liczba stron: 304. Oprawa
Dostaję od Was masę zapytań o planowanie którym większość z Was zetknęła się już w 7 organizacyjnych Trikach dla zabieganej jak to robisz? Rodzina się nie stawia? Jak zacząć? Mrozisz? Dzieci nie wybrzydzają?Tych pytań i wątpliwości jest tak wiele, że postanowiłam stworzyć serię postów odpowiadającą na Wasze serię, bo wiecie, że mam tendencję do rozpisywania się, więc gdyby w jednym wpisie chciała Wam o wszystkim napisać, to z całą pewnością wyszedłby z tego niezły dziś chciałam Wam opisać, jak wygląda cały proces krok po kroku. A w kolejnych postach będziemy przechodzić już do szczegółów;)Dlaczego chcesz w ogóle planować posiłki?Zanim przejdziemy do konkretnych działań, warto zadać sobie pytanie:Dlaczego w ogóle chcesz planować posiłki?Bo planowanie wszystkiego jest po prostu modne?Bo chcę, aby moja rodzina lepiej się odżywiała?Nie chcę marnować jedzenia?Chcę ułatwić sobie życie i nie musieć się ciągle martwić „co na obiad?”Każda z tych odpowiedzi (no może poza pierwszą) jest jak najbardziej uzasadniona i podjąć działanie, musisz wiedzieć, po co chcesz to robić i jaki jest tego sens. Bo może się okazać, że takie podejście do posiłków z jakichś powodów nie jest dla po prostu nie przeszkadza Ci gotowanie na spontanie albo wolisz zamawiać obiady niż je samym „chcę, planować, bo TAK” daleko nie zajedziesz. Prędzej czy później spotkasz się oko w oko ze swoim leniem, zwątpieniem, czy innym dziadem. Nie znając konkretnego powodu, trudno będzie Ci się bronić, a oni zadbają o Twoją rzeczywiście chcesz zacząć planować, musisz wiedzieć dlaczego. Wtedy łatwiej będzie Ci się zmobilizować i zadbać o nawet zapisać sobie swój wyższy cel na kartce i powiesić ją w kuchni. Tak, abyś w każdym momencie, gdy najdzie Cię zwątpienie, mogła przypominać sobie, na cholerkę to w ogóle listę dańJak już odpowiesz sobie na pytanie, dlaczego chcesz to robić i nadal będziesz przekonana o słuszności swojej decyzji, możemy przystąpić do jeszcze zanim zaczniemy cokolwiek planować, warto stworzyć listę dań, które lubicie jeść. Zastanówcie się nad tym wspólnie i spiszcie je w jedno łatwo dostępne miejsce. Może to być zeszyt, który zawsze leży w kuchni lub jakaś rodzinna listę dań, gdy przyjdzie Wam coś nowego do głowy. A wyrzucajcie, gdy okaże się, że jednak nie jest to danie godne Waszej dalszej lista sprawi, że nie będziecie musieli głowić się nad pomysłami na obiad za każdym razem, gdy przyjdzie czas na planowanie. Korzystając z tej listy, nawet przy braku rodzinnego zdecydowania, co na obiad, zawsze można wybrać coś losowo;)ZOBACZ VIDEO JAK PLANUJĘ POSIŁKI W APLIKACJI ilość posiłków na cały tydzieńZastanów się teraz REALNIE, ile czasu jesteś w stanie poświęcić na gotowanie. Pamiętając oczywiście o innych swoich priorytetach, tym, że chcesz spędzać czas ze swoim dzieckiem, potrzebujesz czasu dla siebie swój tydzień, zajęcia dodatkowe swoje i dziecka (innymi słowy SKAŁY w planerze mamy), wieczory, które potrzebujesz, żeby były wolne itd. I zastanów się, gdzie możesz wcisnąć GOTOWANIE i jak dalece jest ono dla Ciebie ważne. Innymi słowy, ustal, ile posiłków w ciągu tygodnia jesteś w stanie ugotować. REALNIE!Błagam, nie planuj pod korek!!! Jeśli chcesz wiedzieć, jak tego uniknąć POBIERZ PLANER PRACUJĄCEJ MAMY. Zastanów sie, co chcesz ugotowaćGdy już wiesz, ile masz czasu na gotowanie, teraz zastanów się, co wpadnie w tym tygodniu do gara. Zajrzyj do przygotowanej wcześniej listy dań i wybierzcie z niej odpowiednią ilość posiłków na nadchodzący wyborze weź pod uwagę, ile realnie będziesz miała czasu, a ile zajmuje przygotowanie danej potrawy. Dostosuj do siebie te dwa czynniki i wybierz optymalne menu;)ZOBACZ VIDEO JAK PLANUJĘ POSIŁKI W APLIKACJI zakupyBardzo ważną kwestią w planowaniu posiłków są dostosowane do tego zakupy. Bo możemy mieć bardzo dobrze rozplanowany harmonogram dań, ale jeśli nie będziemy mieć do tego odpowiednich składników, wszystko legnie w się okazać, że na środę mamy w planach pomidorówkę, ale nie dość, że brakuje nam składników, to jeszcze nie mamy, kiedy po nie pójść do tak ważne jest, aby zakupy zaplanować i zrobić z wyprzedzeniem. Ja robię je zazwyczaj synchronicznie z planowaniem większość rzeczy przez Internet, a resztę (jak świeże warzywa i owoce) spisuję na kartkę i zamykam sprawę na pobliskim robię to raz w tygodniu, żeby jak najbardziej ułatwić sobie życie. Jak to robię-już też zaangażować w to rodzinę. Wszystko jedno jaki macie układ. Ważne, żeby składniki były w lodówce, wtedy kiedy ich dzień na zakupy i planowanieO tyle o ile dni, w które gotujesz, mogą się zmieniać w zależności od tygodnia. Tak planowanie i zakupy powinny mieć swój jeden wyznaczony już pod koniec tygodnia nasza lodówka świeci pustkami. Dlatego niedziela wieczór przypada nam na wtedy w kuchni z komputerem, dostępem do przepisów i naszych ulubionych dań i rozpoczynam cały proces. A i jeszcze nie omieszkam czasem nalać sobie lampki wina, aby umilić sobie cały rytuał;)U Ciebie może to być inny dzień tygodnia. Ważne, żeby był on gdy uda Ci się go utrzymać, cały proces planowania i zakupów raz w tygodniu, zacznie zdecydowanie ułatwiać Ci się uporządkuje, Ty będziesz wiedziała, co masz w lodówce, kiedy, co dokupić i kiedy, co może się skończyć. Nie będziesz musiała latać na spontaniczne zakupy, zyskasz czas i wiele innych;)ZOBACZ VIDEO JAK PLANUJĘ POSIŁKI W APLIKACJI sobie trochę, a może nawet więcej LUZUTo, że zaczniesz planować posiłki, nie oznacza, że masz być od teraz super kucharką gotującą kilkudaniowe ma Ci pomóc w zaoszczędzeniu czasu i energii, a nie w stworzeniu mistrzowskich dań ala Pascal gotowanych 7 razy w tygodniu. Im prościej, tym lepiej, a przede wszystkim lista posiłków składa się z bardzo prostych, czasem nawet 20-minutowych dań (Jest w nim nawet jedno, które zajmuje dosłownie 5,5 minuty;))Dodatkowo planowanie nie oznacza, że gotować od teraz musisz zawsze. Istnieją różne inne sposoby na wyżywienie rodziny. Gdy macie bardziej napięty grafik, a czasu na szykowanie obiadu po prostu brak, zawsze możecie gdzieś wyjść, zamówić lub skorzystać z dobrego serca mamy czy nakładaj na siebie dodatkowego ciężaru, daj sobie i Wam trochę luzu. Czasem ważniejsza jest chwila relaksu niż żołądek wypełniony domowym obiadem. Planowanie posiłków to proces wart zachoduPlanowanie posiłków z początku nie jest proste. Trzeba się do tego zmobilizować, przyzwyczaić a czasem nawet uczyć się na wielu to zająć miesiąc lub dwa, ale zapewniam Cię, że korzyści płynące z rozpracowania całego procesu, są naprawdę zadziwiające. Gotowanie i zakupy przestaną w końcu spędzać Ci sen z powiek, a Ty będziesz cieszyć się większą ilością czasu dla siebie. Więcej o korzyściach z tego płynących już wkrótce:)

Mam nadzieję, że moje wskazówki pomogą ci w rozpoczęciu planowania jadłospisu. Planowanie swoich posiłków ma wiele korzyści i mimo że poświęcisz trochę czasu na zaplanowanie zakupów i posiłków na cały tydzień, to uwierz, że znacznie usprawni ci to gotowanie i skróci czas spędzony w kuchni oraz w sklepach.

Home » Blog » Planowanie jadłospisu na cały tydzień – pomocne wskazówki Jeśli masz już za sobą wielokrotne podejścia do dbania o dietę z Fitatu, ale zawsze po kilku dniach coś Cię zniechęcało, brakowało Ci motywacji albo zwyczajnie ilość funkcjonalności w aplikacji Cię przytłaczała, to przybywamy Ci na ratunek. Z dzisiejszego artykułu dowiesz się jakie funkcjonalności najbardziej wspierają planowanie jadłospisu w Fitatu, tak aby korzystanie naszego kalkulatora kalorii stało się przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. 1. Menu – Premium Jedną z najbardziej pomocnych funkcjonalności w aplikacji Fitatu jest opcja Menu dostępna w wersji Premium. Usługa ta łączy rolę planu dietetycznego dopasowanego do twojego zapotrzebowania oraz książki kucharskiej z przepisami dietetycznymi. Aktualnie dostępnych jest 7 różnych planów: Balans – zdrowe i różnorodne menu bez żadnych wykluczeńWege – menu bez mięsa oraz rybMniej cukru – plan wykluczający cukier oraz podstawowe produkty go zawierające (np. dżem, czekolada itd.)Keto – menu ograniczające podaż węglowodanów oraz wykluczające produkty zakazane w diecie ketogenicznejBezglutenowy – menu wykluczające produkty zawierające glutenWysokobiałkowy – menu zawierające przepisy o zawartości białka ≥30%Bez laktozy – menu wykluczające produkty zawierające laktozę Wybierając odpowiednie Menu, otrzymujesz propozycję posiłków dopasowaną do twojego zapotrzebowania energetycznego (+/- 100 kcal) na każdy posiłek. Celem planu jest zaproponowanie potencjalnie najlepszych dla Ciebie potraw na dany posiłek, ale nie narzucanie sztywnego planu. To Ty decydujesz co, kiedy i w jakiej ilości zjesz. 2. Ulubione – Premium Dzięki tej funkcji możesz zbierać swoje ulubione przepisy w jednym miejscu, przez co nie musisz tracić czasu na wyszukiwanie potrawy, która Ci smakowała. Funkcja jest dostępna zarówno w zakładce Przepisy jak i po kliknięciu w plusik przy posiłku w widoku głównym aplikacji. Funkcje dostępne po kliknięciu w ikonę plusa znajdującą się po prawej stronie przy każdym posiłku 3. Lodówka – Premium Jest to jedna z najbardziej praktycznych funkcjonalności, jaką możesz znaleźć w kalkulatorze kalorii Fitatu. Dostępna jest jako zakładka, widoczna po kliknięciu w ikonę “+” znajdującą się po prawej stronie przy każdym posiłku. Funkcja ta pozwala na znalezienie potraw zawierających wskazane przez Ciebie produkty, co pozwoli Ci w prosty sposób zapobiec marnowaniu się żywności i życiu zgodnie z ideą “zero waste”. Jak to działa? Wpisz w pasku wyszukiwania produkty, z których chcesz przygotować danie i zatwierdź. Poniżej wyświetli Ci się lista przepisów zawierająca wpisane przez Ciebie produkty. 4. Nowa potrawa i Szybkie dodawanie W tym samym miejscu co opisane wyżej funkcjonalności znajdują się również opcje “Nowa potrawa” i “Szybkie dodawanie”.“Nowa potrawa” jak sama nazwa wskazuje, pozwala stworzyć i zapisać własną potrawę, którą następnie będzie można łatwo dodać do danego posiłku. Z kolei “Szybkie dodawanie” jest świetnym rozwiązaniem dla osób, które znają tylko wartość odżywczą potrawy lub produktu, ale nie mają o nich więcej informacji. Wystarczy, że znasz dane dotyczące tylko jednego parametru, np. posiadasz informację o wartości energetycznej potrawy, ale nie masz pojęcia o zawartości białka, tłuszczów czy węglowodanów. 5. Kopiowanie dni oraz posiłków Niezależnie od tego czy gotujesz tylko obiad na dwa dni, czy też w ogóle powtarzasz każdy dzień dwa dni pod rząd, jesteśmy świadomi, że dieta każdego z nas jest w jakiś sposób powtarzalna. Z jednej strony mamy swoje przyzwyczajenia i ulubione potrawy, a z drugiej strony w pędzie życia ciężko codziennie gotować inne dania. Dodatkowo wpisywanie wszystkiego na nowo do aplikacji jest zwyczajną stratą czasu. Z tego właśnie powodu w Fitatu dostępna jest funkcja kopiowania całych dni oraz pojedynczych posiłków. Opcję tę również znajdziesz w rozwijanym menu widocznym po kliknięciu w 3 kropki przy każdym posiłku, przy którym masz dodaną jakąś potrawę. 6. Zapisz jako potrawa Dokładnie w tym samym miejscu, gdzie funkcjonalność kopiowania dni lub posiłków znajduje się też opcja “Zapisz jako potrawa”. Biorąc pod uwagę, że wcześniej istniała już funkcja “Nowa potrawa”, o której pisaliśmy wyżej, ta funkcja nie wydaje się, aż tak ważna, ale to tylko pozorne wrażenie. Wyobraź sobie, że z jakiegoś powodu na szybko podliczasz sobie kalorie jakiegoś dania i dodajesz to w widoku głównym aplikacji przy jakimś posiłku. Nie masz dużo czasu, bo robisz to w biegu i nie zastanawiasz się, że mógłbyś dodać nową potrawę, którą następnie dodasz do danego posiłku. Funkcja “Zapisz jako potrawa” pozwala Ci niejako odwrócić ten proces i najpierw dodać wszystkie składniki, a potem stworzyć z tego przepis, który będziesz mógł używać kiedy tylko będziesz potrzebować. Mała zmiana, a ogromna poprawa komfortu użytkowania. Funkcja znajdująca się w głównym menu, dostępnym po kliknięciu w ikonę w widoku głównym aplikacji 7. Lista zakupów Kiedy już zaplanujesz cały jadłospis, korzystając z usprawniających ten proces, opisanych wyżej funkcjonalności, możesz w prosty sposób wygenerować sobie listę zakupów. Wystarczy, że wejdziesz w Menu oznaczone symbolem w głównym widoku aplikacji, a następnie odszukasz opcję “Lista zakupów”. Po wybraniu odpowiedniego okresu i jego zaakceptowaniu, na ekranie pojawi Ci się lista zakupów pozwalająca na odhaczenie posiadanych już produktów. Koniec ze spisywaniem listy produktów na kartce. Od teraz cały swój jadłospis możesz planować w jednym miejscu. Aplikacja Fitatu Pobierz aplikację ze Sklepu Play lub Apple Store i zacznij liczyć z nami swoje makrosy! Wolisz wersję webową? Nie ma problemu. Dla naszych subskrybentów jest przygotowana podstawowa wersja webowa. A teraz możesz użyć kodu rabatowego JADŁO-K wchodząc na i zgarnij 26% rabatu na miesięczne Fitatu Premium. Co jeszcze znajdziesz w Fitatu Premium? ponad 1000 przepisów plus kilkadziesiąt nowych co miesiąc,dodatkowe plany postu przerywanego,możliwość tworzenia list zakupowych, wybór sześciu gotowych menu z posiłkami, filtrowanie produktów i przepisów, więcej synchronizacji z fit apkami, dostęp do aplikacji w wersji webowej,brak reklam! Jak zaplanować zakupy na cały tydzień: 10 kroków do oszczędności 1. Przygotuj listę produktów, które chcesz kupić. Uwzględnij wszystkie produkty, których będziesz potrzebować w ciągu tygodnia, w tym żywność, produkty higieniczne i inne produkty. 2. Przejrzyj gazetki promocyjne i skorzystaj z ofert specjalnych. Sprawdź, czy w twojej okolicy są sklepy, które oferują zniżki
W ostatnim wpisie, który możecie przeczytać tutaj wspominałam o tym, jak zabrać się za odchudzanie, aby efekty były widoczne i długotrwałe. Oczywiście podstawą jest zdrowa i zbilansowana dieta, w której posiłki powinniśmy planować z wyprzedzeniem. Niestety, ale spontaniczny wybór pokarmu nie sprzyja odchudzaniu i zazwyczaj kończy się chwytaniem tego, co akurat jest pod ręką. Opracowany plan posiłków umożliwia ułożenie urozmaiconego menu, które jest w stanie dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Pozwala też zaoszczędzić czas i pieniądze oraz usystematyzować pory spożywania pokarmów. Dzięki rozplanowaniu dań na cały tydzień jesteśmy w stanie sporządzić rozsądną listę zakupów, bez sięgania po niezdrowe przekąski czy całkowicie zbędne produkty. Jak widzicie planowanie posiłków ma same plusy i warto robić to systematycznie. Dzisiaj przygotowałam dla Was TYGODNIOWY PLANER POSIŁKÓW oraz LISTY ZAKUPOWE do druku. Planery są w 3 wersjach i zawierają moje ulubione motywy : botaniczny, marmurkowy i kawowy. Wystarczy je pobrać, a następnie wydrukować. Aby być na bieżąco polub blog na FB: Dziękuję za odwiedziny. Każda wizyta i komentarz sprawiają mi wielką radość oraz motywują do dalszej pracy nad blogiem. W miarę możliwości staram się odpowiadać na komentarze oraz odwiedzać blogi osób, które zostawiły tu po sobie ślad. Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności bloga.
Aby zaplanować posiłki czy tylko obiady na cały tydzień, nie musimy mieć specjalnego notesu – wystarczy narysować stosowną tabelkę lub wydrukować tę dostępną na licznych stronach internetowych. W sieci znajdziemy także dużo aplikacji, które nie tylko zaplanują nasze posiłki, ale także dopilnują diety.
Planowanie posiłków w roku szkolnym Sprawdzone sposoby na pyszny początek roku szkolnego 1. GOTOWANIE I ZAMRAŻANIE Ugotuj wcześniej i zamroź część dań, aby sięgać po nie w tygodniu. Wybieraj podstawowe składniki, które łatwo wykorzystać w różnych przepisach. Możesz zrobić to w weekend lub w ciągu tygodnia. W trakcie obiadu możesz gotować zupę na kolejny dzień w swoim urządzeniu Thermomix®. Przed rozpoczęciem gotowania przygotuj: • Miejsce w zamrażarce, aby pomieścić zaplanowane dania • Pojemniki i woreczki przeznaczone do mrożenia • Etykiety do opisania dań oraz dat zamrożenia Wskazówki dotyczące mrożenia warzyw i przekąsek: • Przygotuj i zamroź porcje obranych i pokrojonych na kawałki owoców i warzyw w takiej ilości, jaką jednorazowo możesz włożyć do urządzenia Thermomix®. • Zamrażaj różne mieszanki warzyw, na bazie których przyrządzisz ciekawe zupy. Wypróbuj połączenie: dynia + rzepa + szpinak, cukinia + kalafior albo marchew + zielona fasolka. • Przygotowuj i zamrażaj muffinki, gofry lub batony zbożowe na drugie śniadanie do szkoły dla dziecka. Wystarczy rozmrozić je wieczór wcześniej. 2. WYBÓR GŁÓWNYCH SKŁADNIKÓW Jednym ze sposobów na znalezienie inspiracji do tworzenia menu jest określenie głównych składników. Brakuje Ci pomysłów? Oto trzy składniki, na bazie których stworzysz wiele różnych dań: mielona wołowina, kurczak i ryba. 3. PLANOWANIE MENU Możesz zaplanować menu na cały tydzień w weekend. Pomoże Ci w tym kalendarz "Mój tydzień" na Cookidoo®. Po stworzeniu menu na Cookidoo® możesz sporządzić listę zakupów. To takie proste! Sprawdź poniższy przykładowy jadłospis na cały tydzień, przygotowany w oparciu o trzy główne składniki tygodnia: kurczaka, mieloną wieprzowinę i cukinię. Lunche do pracy, przekąski dla dzieci i obiad dla całej rodziny. Poniedziałek Lunch: Sałatka w słoiku z szarpanym kurczakiem Przekąska: Muffiny cukiniowo-pomidorowe z kremowym sosem serowym Obiad: Lasagne bolońska Wtorek Lunch: resztka lasagne Przekąska: Ciastka owsiane z czekoladą Obiad: Minicalzone z cukinią i suszonymi pomidorami Środa Lunch: resztka minicalzone Przekąska: Batoniki owsiano-orzechowe z czekoladą Obiad: Zupa z czerwoną fasolą i mięsem mielonym Czwartek Lunch: resztka zupy Przekąska: resztka batoników Obiad: Kurczak z warzywnym ryżem Piątek Lunch: Zupa krem z cukinii Przekąska: Muffinki śniadaniowe z jabłkami i orzechami Obiad: Risotto z kurczakiem i cukinią Dzisiaj wspólnie zaplanujemy menu na tydzień i listę zakupów! Zobaczcie patenty na świetną organizację. ↓ rozwiń po więcej informacji ↓Instagram: https://www

planowanie posiłków czyli nasze tygodniowe menu Kolejny tydzień planowania przed nami i kolejny za nami. Powiem Wam, że bardzo się cieszę, że to dla Was robię. Po pierwsze, mocno mnie to mobilizuje do trzymania się założonego planu, a tym samym nasze menu rodzinne jest na prawdę dzięki temu urozmaicone. Po drugie – jest nas co raz więcej pod #planjezgolonka, więc tym bardziej lecimy z tematem! Przekonaj się sama, że planowanie posiłków wcale nie musi być trudne! Jak planuję posiłki? Założenia pozostają bez zmian. gotujemy raz na 2 dni,tydzień zaczynamy od mięsa, później lecimy z rybą, piątek i sobota jemy strączki, a niedziela to luz i spontan :). Tym sposobem:jemy więcej warzyw mamy urozmaicone posiłki jemy mniej mięsamarnujemy mniej żywności wydajemy mniej pieniędzy na jedzenie i w ogóle jest super :). No i w tym tygodniu dalej zaprzyjaźniamy się z Rozkosznym i wracamy do klasyków Ottolengi i mojej ulubionej książki Prosto i smakujemy odrobinę Jadłonomii po polsku. Te książki na prawdę ułatwiają mi planowanie posiłków! PONIEDZIAŁEK OBIAD: Stir fry z wołowiną i warzywami Składniki:wołowina marchewka pokrojona w słupki papryka pokrojona w słupki cebula pokrojona w piórka SOS zainspirowany z Kwestii Smaku: 3 ząbki czosnku, imbir wielkości połowy kciuka, 2 łyżki cukru, 5 łyżek sosu sojowego, pół szklanki wody, 2 łyżki oleju rzepakowego, 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej. Przepis:Super patent na cieniutkie kawałki mięsa – wołowinę włożyć wcześniej na ok. pół godziny do zamrażarki (mocno schłodzone będzie się lepiej kroiło).Warzywa pokroićImbir i czosnek obrać i zetrzeć na drobnej tarce. Wymieszać w miseczce z pozostałymi składniki sosu, wok lub głęboką patelnię, dodać 1/2 łyżki oleju. Włożyć warzywa, doprawić szczyptą soli i co chwilę mieszając smażyć przez 1 – 2 minuty. Następnie dolewać co chwilę po kilka łyżek wody i „gotować” w ten sposób warzywa przez ok. 7 minut. Zdjąć z patelni i odłożyć na mięso z zamrażarki i pokroić je na cieniutkie tej samej patelni dodać łyżkę oleju. Gdy będzie gorący włożyć mięso i smażyć przez 1 minutę na dużym ogniu. Przewrócić na drugą stronę i powtórzyć sos i zagotować. Gotować przez 2 – 3 minuty, dodać warzywa i wymieszać. Jeżeli chodzi o dodatki, to tutaj pewnie zjemy to z ryżem. KOLACJA: Cebularze z karmelizowaną cebulką i jabłkiem WOŁOWINAWARZYWA DO OBIADU CZOSNEK IMBIR SOS SOJOWY OLEJ MĄKA DROŻDŻE CUKIEROLEJ MLEKO MASŁO CEBULEJAJKO MAK WTOREK OBIAD: To samo co w poniedziałek KOLACJA: Placuszki z serka wiejskiego i daktyli Składniki: 1 opakowanie serka wiejskiego 2 jajkapół szklanki mąki garść daktyli posiekanychPrzepis: Wszystkie składniki (oprócz daktyli) zmiksować, wymieszać z posiekanymi daktylami. Rozgrzać patelnię. Nakładać po sporej łyżce ciasta. Smażyć z dwóch stron na złoty kolor. SEREK WIEJSKI JAJKAMĄKA ORKISZOWA DAKTYLE ŚRODA OBIAD: Paluszki rybne w kokosowej panierce z parmezanem SKŁADNIKI na 2 dni dla rodziny 2+2 500 g ryby białej2 łyżki z soku cytryny60 ml jogurtu greckiego150g wiórek kokosowych4 łyżki parmezanuPRZEPIS Rybę włożyć do miski, dodać z sok z cytryny, jogurt i ¼ łyżeczki i odstawić na pół godziny do lodówki (nie dłużej, bo mięso będzie się rozpadać).W tym czasie podprażyć wiórki kokosa, około 6 minut, aż się zarumienią. Przełożyć do miski i odczekać aż ostygną. Wymieszać ze starym parmezanem i ½ łyżeczki rozgrzać do 210 stopni. Każdy kawałek ryby wymieszać w kokosowej panierce i położyć na kratce na blaszce do wstawić do piekarnika na opcję grill i opiekać 5-6 minut z każdej dodatki węglowodanowe będą pasować?Pieczone frytki z ziemniakówPieczone batatyPieczona marchewkaPieczona pietruszkaPamiętaj również o dodatkowej porcji warzyw. Do tego obiadu idealnie będą pasować:Surówka z białej kapustySurówka z kiszonej kapustySurówka z czerwonej kapustyPamiętaj, że planowanie posiłków daje CI też możliwość wprowadzenia dużego urozmaicenia dodatków do obiadu, takich jak kasze, makarony, ryż oraz warzywa. KOLACJA: Zapiekanki z pieczarkami i mozzarellą Klasyczne grzanki z piekarnika z dodatkami – idealny sposób na czerstwe pieczywo i #zerowaste. Przepis? Pieczarki pokroić na cienkie plasterki, podsmażyć na patelni na maśle (można z cebulką). Wykładać na kromki chleba. Na wierz kłaść plastry mozzarelli. Zapiec. RYBAJOGURT GRECKIWIÓRKI KOKOSOWE PIECZYWO PIECZARKI MOZZARELLADODATKI DO WARZYWNE DO OBIADU DODATKI WĘGLOWODANOWE DO OBIADU CZWARTEK OBIAD: To samo co we środę Przepis:Ryż ugotować wg przepisu na opakowaniu. Tylko zamiast bulionem, podlewać go mlekiem. Można roślinnym. Jabłka obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach i wrzucić do garnka. Dodać cynamon i sok z cytryny. Podgrzewać około 8 minut. Gdy ryż będzie miękki, podawać go razem z jabłkami. RYŻ DO RISOTTO JABŁKA MLEKO CYNAMON PIĄTEK OBIAD: Spaghetti Bolognese z zieloną soczewicą SKŁADNIKI na 2 dni dla rodziny 2+2 plus ewentualnie do zamrożenia:3 marchewki1 szklanka suszonych pomidorów3 ząbki czosnku400g przecieru pomidorowegoPuszka pomidorów2 szklanki zielonej soczewicyMakaronPrzepis:Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce. Suszone pomidory suszone pomidory, i czosnek wrzucić do dużego pomidory z puszki, przecier, soczewicę i 1 ½ szklanki i gotować na małym ogniu przez 45-60 minut. Pod koniec doprawić wg ugotować wg przepisu na opakowaniu. KOLACJA: Pasta rogalowa od Jadłonomi SKŁADNIKI: sezam mak puszka białej fasoli olej rzepakowy PRZEPIS: na rozgrzanej patelni podprażyć mak i odcedzić i zmiksować na gładką pastę razem z olejem. wymieszać z ziarnami i doprawić solą i pieprzem. MARCHEWKI SUSZONE POMIDORY CZOSNEKPRZECIER POMIDOROWY MAKARON ZIELONA SOCZEWICAFASOLA BIAŁA PUSZKAMAKSEZAMMakaron SOBOTA OBIAD: Ten sam co w piątek KOLACJA: Ziemniaki faszerowane szpinakiem i gorgonzolą Przepis z PROSTO SKŁADNIKI:2 duże i 2 małe ziemniaki25g masła4 łyżki jogurtu greckiego80g gorgonzoli200g szpinaku20 g orzechów włoskich PRZEPIS:Piekarnik rozgrzać do 220 ponakłuwać widelcem i rozłożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec godzinę lub dłużej – ziemniaki powinny być z piekarnika i przekroić wzdłuż na połówki. Łyżką wybrać miąższ i przełożyć do średniej miski, a skórki odłożyć na bok. Do miąższu dodać 20g masła, jogurt, gorgonzolę i ½ łyżeczki soli. Ugnieść i odstawić na masła dodać po równo do skórek, posypać solą i wstawić na 8 minut do piekarnika, aż będą chrupiące. Wyjąć i odstawić na przelać wrzątkiem, odcedzić i wycisnąć jak największą ilość wody. Wymieszać go z ziemniaczanym farszem i nałożyć do ziemniaczanych około 15 minut, aż farsz będzie chrupiący z wierzchu. Wyjąc i posypać posiekanymi orzechami. ZIEMNIAKI MASŁO JOGURT GRECKI GORGONZOLA SZPINAKORZECHY WŁOSKIE NIEDZIELA Niedziela, czyli dzień czyszczenia lodówki. Ostatnio naleśniki zmieniły formę i od 2 tygodni jedliśmy na śniadanie szakszukę. Ale #pizzazgolonka została. Planowanie posiłków zmniejsza też ilości jedzenia, które wyrzucamy! Co uważam za ogromny plus :). ŚNIADANIE: Szakszuka Świetny sposób na dostarczenie odpowiedniej ilości warzyw (bo pamiętacie, dzienna porcja to 400g!). Lecą tutaj: pomidory, cukinia, papryka, jajka i wielka szczypta kuminu. OBIAD: Pizza Najczęściej P. robi ciasto dzień wcześniej. Ma swój sprawdzony przepis, który cały czas udoskonala. Na pewno kiedyś się nim z Wami podzielę. Na pizzy również ląduje to, co nie zostało zjedzone przez nas przez cały tydzień. Resztki warzyw, serów, wędlin. Pamiętaj, że planowanie posiłków to nie jest sztywne trzymanie się planu! Daj sobie akceptację na to, że czasem może coś pójść nie tak. poznaj mnie bliżej na pewno mamy wiele wspólnego! mgr dietetyki Alicja Golonka mgr alicja golonka Nazywam się Alicja Golonka i planuję posiłki dla zapracowanych mam. Na co dzień jestem dietetykiem klinicznym i mamą dwóch córek z małą różnicą się z Wami kulisami gotowania z dwójką dzieci, tym co mamy na talerzach oraz uświadamiam, że czasem się po prostu nie da i gotowce w kuchni nie są niczym złym ❤ tego znajdziesz u mnie wskazówki jak szybko gotować i oszczędzać przy tym nie tylko czas, ale i pieniądze ❤ że, jestem dietetykiem klinicznym, to nie straszny mi gluten i cukier 😊. Znajdziesz u mnie sporo wiedzy żywieniowej i zdrowego podejścia do tylko masz ochotę, to napisz kilka słów o sobie, chętnie poznam Cię bliżej 😍 jeżeli również miałabyś jakieś pytania, to śmiało możesz pisać!ściskam mocno! Alicja

4. Zaplanowane posiłki do pracy na cały tydzień możesz gotować w tym samym czasie, np. wstawiając większą porcję filetu z ryby do piekarnika, której część wykorzystasz do obiadu, a resztę dodasz do domowej pasty kanapkowej lub sałatki. Pozwoli Ci to skumulować czas, który musisz spędzić w kuchni. 5.
Planer posiłków i lista zakupów do druku. Pobierz i wydrukuj planer obiadowy i zaplanuj posiłki wraz z zakupami na cały tydzień z planerem posiłków!Podpytujecie mnie jak ogarniam dom z dwójką dzieci i pracą. Na zdjęciach wszystko wygląda poukładane i uporządkowane, ale nie zawsze tak jest. Czasami po prostu trudno nad wszystkim zapanować. Są momenty, że czuję się jak ośmiornica i brakuje mi jeszcze 6 rąk. Wiesz jak to jest wszyscy chcą coś od Ciebie w danej chwili, a Tobie po prostu trudno być na raz dwóch różnych to sobie szczerze jest to niemożliwe choć matki mają tą niezwykłą moc robienia kilku rzeczy na raz. O ile nad wieloma rzeczami jestem w stanie zapanować to ostatnio coraz gorzej wychodzi mi rzecz, którą kiedyś bardzo lubiłam, a teraz stwarza mi same posiłki z planerem na każdy dzieńTak mowa o gotowaniu. Bardzo lubię spędzać czas w kuchni. Lubię domowe obiady i własne przetwory. Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie to pewnie nie raz już to zauważyliście. Na czym polega moja mój problem z kuchenną organizacją? Zawsze mi czegoś brakuje. A to okazuje się, że nie ma przecieru do sosu na gołąbki. Makaronu jest nagle mniej niż myślałam. I nagle okazuje się, że idealny pomysł na obiad jest niewykonalny. A z dwójką dzieci czasami trudno nagle wyskoczyć do sklepu i zrobić obiadów, czyli co dziś na obiadPisałam Wam o moich wrześniowych planach powrotu do domowego planowania. Idę za ciosem i od września tak jak w przedszkolu mojego synka w naszym domu pojawi się jadłospis, czyli planer obiadów. Może dzięki niemu pytanie co dziś na obiad nie będzie padało kilka razy dziennie, a ja będę miała w domu wszystkie niezbędne. Oby!Organizacja przepisów, czyli pomysły na obiadZ tym planowaniem i organizacją jest zawsze tak, że i ją trzeba dobrze zaplanować. Mój plan jest taki: wybrałam sobie jeden dzień – w moim przypadku to sobota. To właśnie w sobotę będę planować obiady na cały kolejny dzień. W końcu będę miała okazję poprzeglądać nowości na blogach kulinarnych i zaplanować posiłki w planerze przepisami na blogach często jest tak, że coś gdzieś zobaczę chcę ugotować, a później o tym zapominam, albo zapominam, gdzie widziałam przepis, a później marnuję dużo czasu żeby go odnaleźć. Myślałam jak to zorganizować i wymyśliłam najlepszy dla mnie w jednym miejscuDo ogarnięcia przepisów z różnych blogów wykorzystam Pinterest. Wybrałam go dlatego, że mam do niego dostęp zarówno na komputerze i na komórce. Mogę w nim zebrać przepisy z wszystkich blogów. Wcześniej korzystałam z zakładek w przeglądarce, ale miałam do nich dostęp tylko na komputerze i zazwyczaj z czasem panował w nich większy chaos niż organizacja. To był główny minus tego systemu. Pinterest ma też tą przewagę, że pokazuje mi wszystko na zdjęciach, a ja jestem typowym Pintereście stworzyłam sobie odrębną kategorię, w której będę tworzyć piny z interesującymi przepisami. W sobotę podczas planowania obiadów będę mieć je zawsze wszystkie w jednym miejscu niezależnie od tego, gdzie będę planować posiłki. Myślę tez o tym w miejscu na notatki zapisywać sobie pomysły na obiady w przyszłym dzięki planerowi uda mi się częściej zaglądać do kolekcji książek kucharskich, które ostatnio nieco się zakurzyły. Cieszę się, że już nie będę musiała co dziennie myśleć co ugotować i czego tylko obiady?Ja zaczynam tylko od obiadów. Dlaczego? Liczę siły na zamiary. Moim zdaniem łatwiej to będzie ogarnąć i zaplanować. Śniadania i kolację zazwyczaj nie stwarzają większych problemów. Będę o nich po prostu pamiętać przy przygotowaniu listy zakupów. Może będę planować je w przyszłości, kiedy wprawię się w planowanie obiadów. Planowanie obiadów połączę z przygotowaniem listy zakupów tak, żeby w naszym domu już nigdy niczego nie posiłki i zakupyMój planer obiadów podzielony jest na 7 dni tygodnia. Jest w nim również miejsce na notatki, w którym możesz zaplanować np. wypieki, czy coś specjalnego albo zbierać pomysły na obiady w kolejnym tygodniu. Jest bardzo prosty. Celowo nie ma tu podziału na konkretne posiłki, dlatego możesz go wykorzystać tak jak tego potrzebujesz. Możesz planować w nim tylko obiad tak jak ja. Możesz też wykorzystać go do planowania wszystkich domowych posiłków. Wystarczy w nim miejsca na rozplanowanie śniadań, obiadów i planowanie obiadów to jedna sprawa. Drugą jest posiadanie w domu wszystkich niezbędnych składników, dlatego do planera dołączone są dwie listy zakupów, które można uzupełnić podczas planowania Ty jesteś zorganizowaną mamą? Co sądzisz o domowej organizacji. Planujesz posiłki? Jeśli nie to może spróbujesz razem ze mną od września! 🙂No to zaczynam planowanie posiłków z planerem!Co dziś na obiad wskaże planer posiłkówPlaner posiłków i lista zakupów – do drukuPodobają Ci się moje pomysły na zabawę z dziećmi i kreatywne grafiki? Obserwuj mnie na Instagramie i odkryj moje pomysły na kreatywną zabawę z moimi synami. Zostań w domu i baw się z dziećmi kreatywnie ❤ Pobieram do użytku prywatnegoJak można korzystać z moich kreatywnych grafik?– Szablony możesz wydrukować na domowej drukarce nawet na zwykłym papierze „ksero”. Najlepiej wydrukować na sztywnym papierze o większej gramaturze ustawiając przy tym drukarkę na najlepszą jakość.– Szablony dostosowane są do wydruku w rozmiarze A4. Zapisane są w .jpg i spakowane w folder skompresowany .zip– Szablony udostępniam wyłącznie do użytku prywatnego. Nie wyrażam zgody na ich komercyjne wykorzystanie. Nie możesz ich sprzedawać, używać w projektach komercyjnych lub modyfikować. Szanuj moją dnia!Klaudia
Planowanie zakupów na cały tydzień Do planowania zakupów można podejść na wiele sposobów, jednak jednym z najlepszych jest przygotowanie go w określonych ramach czasowych.
Używacie tabelek, rozpisek, czy tam innych plannerów obiadowych? Ja nigdy! Próbowałam parę razy, przymuszona! przez niejakiego Męża, ale za każdym razem COŚ się musiało zadziać: albo zapomniałam o nim, albo nie zdążyłam zrobić tego, co miało być, albo pomyliłam dni, albo coś tam… Ale mówię sobie dość! Postanowiłam się w końcu tego trzymać. Głownie ze względów ekonomiczno- finansowych. Ale także po to, by nagle nie obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku, za pięć piąta i kombinować, czym nakarmić głodnego, zapracowanego Pana Domu. Więc od wczoraj jestem zorganizowana, perfekcyjna do granic możliwości, postanawiam mieć planner. Będę co niedzielę układać plan posiłków na cały tydzień, od razu dopisując do tego to, co nam potrzeba. Lista na zakupy zrobi się automatycznie, a ja nie będę zaskoczona, że czegoś nie ma.. Tak sobie marzę..bo pewnie po 4 dniach już mi nie wyjdzie, no ale może jednak.. Jak postanowiłam tak się zabrałam do roboty i żeby stracić trochę więcej czasu, zrobiłam sobie sama swój własny planner! Po co brać gotowe z internetu? Przecież godzinka na malowanie nikomu jeszcze nie zaszkodziła 🙂 Więc mam plan + listę zakupów. Proste, przejrzyste i przede wszystkim do druku. I wisi. Zajął miejsce na okapie ( bo tylko tam da się przymocować magnes – wady lodówki w zabudowie), więc mam na niego oko. Mało tego nie muszę odpowiadać na odwieczne pytanie ludzkości: CO DZISIAJ NA OBIAD? Jeżeli macie ochotę, możecie pobrać go sobie o tutaj: PLANNER POSIŁKÓW + LISTA ZAKUPÓW , jest tak prościutki i przejrzysty, że będzie pasował w każdej kuchni 🙂 Mam nadzieję, że dzięki temu ograniczymy wyrzucanie jedzenia i resztek, a dodatkowo zaoszczędzimy trochę grosza. Próbuję, a nóż się uda! Jak widzicie, Liwia zadecydowała, że od poniedziałku do niedzieli jemy polędwiczki 😉 planer posiłków planer posiłków planer posiłków
planowanie posiłków na cały tydzień
.